piątek, 14 marca 2008

Warto bywać na bulwarze...


... bo czasem można spotkać znajomych! Tym razem spotkaliśmy bardzo mobilną rodzinkę mojego kumpla Franka.


A oto nasza paczka w prawie pelnym składzie (mama robi zdjcie).


No dobra, przyznaję, że początek wspólnego spaceru troszkę przespałm, ale jak dotarliśmy na plac zabaw to się natychmiast obudziłem... w końcu żal by było przegapić huśtanie z mamą na takim cudeńku!

A po spacerze odwiedziłem prababcię, oto my:

2 komentarze:

Weronka pisze...

Bo wszyscy Rodzice Frankowi to spece od bulwarlansu ... udzielamy lekcji za sowitą opłatą: "jak wyjść na bulwar i potem zobaczyć się w telewizji"

Weronka pisze...

Franek wracaj do formy, bo nasz wizerunek bulwargwiazd ucierpi ... .