... bo czasem można spotkać znajomych! Tym razem spotkaliśmy bardzo mobilną rodzinkę mojego kumpla Franka. 
A oto nasza paczka w prawie pelnym składzie (mama robi zdjcie).
No dobra, przyznaję, że początek wspólnego spaceru troszkę przespałm, ale jak dotarliśmy na plac zabaw to się natychmiast obudziłem... w końcu żal by było przegapić huśtanie z mamą na takim cudeńku!
A po spacerze odwiedziłem prababcię, oto my:
2 komentarze:
Bo wszyscy Rodzice Frankowi to spece od bulwarlansu ... udzielamy lekcji za sowitą opłatą: "jak wyjść na bulwar i potem zobaczyć się w telewizji"
Franek wracaj do formy, bo nasz wizerunek bulwargwiazd ucierpi ... .
Prześlij komentarz