Ale ze mnie poeta...

Ciocia Marta (taty kuzynka)i wujek Piotrek (jej maz) od niedawna (5 miesięcy) mają synka - Kryspinka, czyli jesteśmy kuzynami!!!
Odwiedziliśmy ich wczoraj w Drewnicy, gdzie mieszkają.

Uwierzycie, ze Krys jest ode mnie az o 9 miesięcy młodszy??? Poznać to mozna tylko po tym, ze nie umie mnie jeszcze dogonić :-) (Za to ma juz więcej zębów ode mnie!)

Mama i ciocia zabrały nas na spacer po pięknej okolicy. Kryś cały spacer przespał...

... a mi udało się nawet pochodzić po wiejskich drózkach - widziałem śliczne kwiatki i kury i kozy i pieski i .... o rety, całe mnóstwo ciekawostek!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz