wtorek, 29 lipca 2008

Majster

Witam Państwa w moim nowym show "Warsztat rowerowy". Dziś pokazę jak naprawić rower...

... zaczynamy od zlokalizowania usterki...


... teraz trochę pokręcimy...


... i gotowe! Do zobaczenia w następnym programie!


niedziela, 27 lipca 2008

Moze morze...

Rodzice moi i Franka zorganizowali nam basen na plazy - fantastyczne chlapu, chlapu!!!

A po kąpieli mały mecz z tatusiem!

Urodziny Franka M.

Frankowe przyjęcie odbyło się na działce gdzie dla odmiany od plaży, bawiliśmy się na trawie. (Dziwan ta trawa: cięzko ja chwycić w garść, nabrać łopatką, no i tak dziwnie kłuje.)
Za to na działce jest duuuzo pysznościowych owoców. Degustację zacząłem od malin...
... potem tata zabrał mnie na wiśnie, a mama na poziomki.

... no i miałem wielu kumpli do zabawy...


W koncu nie taka straszna ta trawa i da się na niej wygodnie posiedzieć.

Na placu zabaw...

... jest fajnie...

... zawsze mozna liczyć na towarzystwo: najczęściej spotykam Franka...

... ale czasem trafią się inni znajomi. Ostatnio spotkaliśmy ciocię Olę z Jasiem, oj dawno się nie widzieliśmy!


Zauwazyliście, ze mam nową fryzurę? Dziadek Heniek mnie ostrzygł... i wcale nie było tak strasznie!

Buziaki od mamy!!!

środa, 16 lipca 2008

Przełamując fale - czyli Franka ciągnie do morza!

... a raczej Franek ciągnie mamę do morza!
Dla małego morsa niestraszne żadne fale, zawsze można je załatwić kilkoma ciosami karate! P.S. tylko nie pytajcie mamy dlaczego kąpałem się w czapce!