Lubkowie
środa, 16 lipca 2008
Przełamując fale - czyli Franka ciągnie do morza!
... a raczej Franek ciągnie mamę do morza!
Dla małego morsa niestraszne żadne fale, zawsze można je załatwić kilkoma ciosami karate!
P.S. tylko nie pytajcie mamy dlaczego kąpałem się w czapce!
1 komentarz:
Weronka
pisze...
no jak to dlaczego ... przecież to nie czapka tylko czepek do water-polo!
18 lipca 2008 05:56
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
no jak to dlaczego ... przecież to nie czapka tylko czepek do water-polo!
Prześlij komentarz