sobota, 14 lutego 2009

Pipim!

Czyli odwiedziny mojego kuzyna Kryspina!A teraz kilka newsów:
w tle widać jak tata siedzi na moim nowym łózeczku, na którym od tygodnia sypiam jak "duzy pan" czyli sam!
na zdjęciu siedzę na moim koniku do skakania - genialna zabawka, nie mogę się nią nacieszyć!
(p.s. ja wcale nie spadam z konia tylko z niego zeskakuje - nowa umiejętność, którą odkryłem chcąc przytulić się do cioci Marty)

Brak komentarzy: