
Solenizantka zaprosiła gości na grilla na Żuławki.

Odwiedzili nas Wujek Wojtek (ojciec chrzestny) i ciocia Monika z Nikodemkiem, pradziadek, prababcia, ciocia Madzia z wujkiem Piotrkiem, ciocia Magda z wujkiem Darkiem, ciocia Marta (mama chrzestna) z wujkiem Piotrkiem i Kryspinkiem, babcia Gosia oraz babcia Ewa i dziadek Heniek (gospodarze miejsca).
Hania w prezencie m.in. dostała lalkę o imieniu Zosia. Lala jest super, można jej wkładać paluszki do oczu i buzi i ona wcale nie protestuje!!! A jak ją ładnie poprosić to śpiewa pisenki lub mówi kilka, niezwykle przydatnych każdemu dziecku, słów takich jak: spagetti, trampek, słoń czy banan :-)
Na Żuławkach jest super! W garażu dziadek Heniek trzyma stary traktor. Wszyscy chłopcy bardzo chętnie brali pierwsze lekcje kierowania nim...

