... a Hania tuli ukochanego pieska.
Czasem rodzice zabierają nas na wieś. Franek oddaje się swojej nowej pasji - ojcostwu...
Z Oliwką (wielką miłością tych wakacji) bawi się bez przerwy, nawet lalkami.

Mama rozstawiła nam namioty, zabawa w nich jest przednia!

Dziadek nalał nam wody do basenu. Franka ciężko było z basenu wyjąć, za to Hania woli z zwenątrz moczyć rączki.
Po południu mały mecz z wujkiem Michałem.






