poniedziałek, 6 września 2010

Najlepsza tancerka wesela!

Ostatnio Franek sobie ciągle podśpiewuje "Wujek się ożenił, wujek się ożenił" (Wujek Piotrek z ciocią Madzią).
Był piękny ślub, a później szalone wesele. A na weselu tylko jedna gwiazda (oczywiśce oprócz Pary Młodej).
Nasza młoda tancerka, była tak niestrudzona, że gdyby jej siłą nie zabrano do spania to tańcowałaby do białego rana.

Coroczna przejażdżka ciuchcią!

Jak zwykle, w towarzystwie Kryspina i cioci Marty, wybraliśmy się na przejażdżkę Żuławską Koleją Wąskotorową.Młodzi fani pociągów byli zachwyceni i bardzo przejęci!!!


Hania, która w tym roku pierwszy raz wsiadła na pokład, początkowo spała, ale gdy się obudziła, korzystała z wygód ile się dało - usiadła chyba na każdej ławce...

Po zakończonej podróży matki polki zabrały dzieci na spacer. Byliśmy nielada sensacją tego wieczoru w Jantarze!