Ciocia z mamą pokazały mi jak cudownym wynalazkiem jest piasek: ciocia robiła piaskowe żółwie i każdego nazywała "babka" - dziwne to trochę, ale staram się pojmować zawiłości języka polskiego :-)...
Czy wspominalem, ze mam nowego najlepszego przyjaciela - grabki? Rany, jak one fajowo czeszą dywan i jeszcze fajniej piasek!... Jeszcze raz wielkie dzięki dla Franka M. i jego rodzicow!
1 komentarz:
ten piasek to fajna sprawa! Mamy nadzieję, że parasolka się dała wyczyścić aha! dołączyliśmy do grona parasolkowiczów! I już jesteśmy zdrowi musimy się wybrać razem na kontemplację piaskową!
Prześlij komentarz