W koncu mama zgrała zdjęcia od babci i z naszego aparatu wiec mogę Wam pokazać kto jeszcze mnie odwiedził w moje urodzinki... a była to ciocia Marzenka i wujek Maciek!
Jak to dobrze, że akurat w ten weekend musieli odwiedzić Gdynię :-)
Jak to dobrze, że akurat w ten weekend musieli odwiedzić Gdynię :-)
Ale to nie koniec moich urodzin... ponieważ mieszkamy w malutkim mieszkanku impreze podzieliliśmy na kilka część. Druga część odbywała się u babci Ewy i dziadka Heńka. Możecie zapytać gdzie ja się podziałem... ano nie chciało mi się pozować do zdjęć bo wolałem buszować pod stołem.
Na drugą imprezę był drugi tort, mniam!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz